
Naturalne kosmetyki… Coraz częściej wybieramy je zamiast tych „chemicznych”. Ale co właściwie oznacza, że kosmetyk jest naturalny? Dobre pytanie! Na drogeryjnych półkach widać bardzo dużo haseł: „produkt w 90% naturalny”, ale czy to rzeczywiście prawda? Niejednokrotnie firmy, pisząc te hasła na kosmetykach, mają na myśli 90% składników. Na przykład, jeżeli szampon składa się z 10 składników i na jego opakowaniu widnieje napis „90% natural”, to 9 z 10 elementów jest naturalnych. Jest to podchwytliwe, ponieważ nie wszystkie czynniki występują w kosmetykach w tej samej ilości. Te 9 naturalnych składników może być 1/10 całego kosmetyku. Na szczęście składy produktów są dla nas ogólnodostępne. Istnieje jedna zasada, według której są komponowane: składniki występujące w największej ilości zawsze widnieją na początku składu.

Więc jakich elementów unikać? Przede wszystkim mikroplastików. To nic innego jak zmielony w drobny mak plastik. Stosowany jest głównie jako substancja złuszczająca i zagęszczająca. Mikroplastiki są nad wyraz szkodliwe zarówno dla naszego zdrowia, jak i dla środowiska. Podczas stosowania produktów zawierających polimery przenikają one przez naszą skórę. Może to powodować zaburzenia rozwoju mózgu i wpływać na pracę genów. Pozostała część tworzywa sztucznego (zawartego we wspomnianych wcześniej mikroplastikach) przedostaje się do środowiska w ściekach.

Dużym problemem jest też to, że niewielu ludzi wie, jak mikroplastiki przedstawiają się w listach składników. Jeżeli należycie do tej grupy, poniższa lista pomoże wam to nadrobić.
- Polyethylene, Polypropylene (peelingi, pasty do zębów, odżywki do włosów, żele pod prysznic)
- Polyethylene Terephthalate (lakiery do paznokci)
- Polyester, Polyester-1, Polyester-11 (odżywki do włosów i paznokci, emulsje, kosmetyki do układania włosów, kosmetyki kolorowe)
- Nylon-12, Nylon-6, Nylon-66, Polyamid (pomadki, baza pod cienie, kremy BB, podkłady do makijażu)
- Polyurethane, Polyurethane-2, Polyurethane-14, Polyurethane-35, Polyimide, Polyimid-1 (kosmetyki do układania włosów)
- Acrylates Copolymer, Acrylates Crosspolymer, Allyl Methacrylates Crosspolymer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer (żele do włosów, odżywki, maski na bazie hydrożelu, tusze do rzęs, lakiery do paznokci, kremy BB)
- Polyquaternium-7 (szampony, odżywki do włosów, mydła, żele do kąpieli, pianki oraz kremy do golenia, lakiery do włosów)
*w nawiasach podałam przykładowe kosmetyki, w których występują poszczególne składniki
Oprócz mikroplastików, nienaturalnymi składnikami są tzw. SLS-y, SLES-y i PEG-i. W składach występują pod nazwami Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate i Polyethylene Glycol (lub skrótem PEG-x, gdzie x oznacza liczbę). Pierwsze dwa to sztuczne substancje spieniające. Nie mają one żadnej innej funkcji poza wytwarzaniem przyjemnej piany. Z kolei PEG-i poprawiają konsystencję kosmetyku. Wniosek: są to substancje, które wpływają tylko i wyłącznie na przyjemność stosowania, nie na skuteczność.
Drodzy Czytelnicy, warto analizować składy kosmetyków! Unikając mikroplastików i chemikaliów, pomożecie nie tylko swojej skórze, ale także naszej Ziemi.
Zuzanna Binięda-Pastwa